
naszdomek-groszek.mojabudowa.pl - od 31-01-2009 blog czytało 60309, (wpisów: 33, komentarzy: 158, obserwuje: 6) |
| Projekt domu: GROSZEK | autor: Katarzyna Herba-Janiak | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy bez poddasza bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5015 |
| Liczba wpisów: | 73633 |
| Liczba komentarzy: | 272407 |
| Liczba zdjęć: | 217913 |
| Użytkownicy online: | 336 |
Już ponad tydzien mieszkamy w naszym domku
Jest super, gdyż przede wszystkim jesteśmy u siebie, na swoim!
Jeszcze nie wszystko jest skończone, duuuuużo rzeczy zostało do zrobienia, nowe wychodzą w trakcie użytkowania domu, ale, najważniejsze, że mieszkamy![]()
Musimy zrobić podjazd i ogród. Na razie tylko wyrównamy podjazd trochę, a za resztę będziemy się brać na przyszły rok, wiosną, jak oczywiście kasa będzie.
W środku mamy wykończoną kuchnię, łazienkę i salon. W pokoiku Synka na razie nie wiele jest, łóżeczko i pudła z zabawkami
. W gabinecie, biurko z komputerem i fotel, a nasza sypialnia na razie stoi prawie pusta. Ale powoli sobie wszystko dokupimy i urządzimy w miarę jak będziemy mieli kasiorkę.
Dobrze nam tutaj, Synek tez szybko sie zaaklimatyzował i cieszy się, ze ma tyle powierzchni do zabawy i ... bałaganienia
Taki oto wzorek sobie wybazgrałam na ścianie w sypialni
Jak na pierwszy raz, malowania od szablonu, myślę, że nie jest źle...

Tylko kiedy odklejałam szablon od ściany, to razem z taśmą malarską w niektórych miejscach odeszła z farbą i musiałam zamalować te miejsca, zostawiłąm sobie oczywiście z każdego koloru trochę farby na takie właśnie zamalowywania. Ale nie wiem dlaczego w tych zamalowanych miejscach, farba jest jaśniejsza, jak się przyjrzeć, to widać te śleady... ktoś wie, co na to poradzić?
Groszeczek, no może na zdjęciu nie widać, ale na ścianie i owszem, a że ja bym chciała żeby wszystko idealnie było, to mi to przeszkadza;-) Spróbuję dziś to jakoś poprawić, może będzie lepiej.
Dawno się nie odzywałam... Trochę staliśmy z robotą, ale ostatnio teść miał znów 2 tyg. urlopu i mógł nam pomóc, razem z moim bratem odwalili kawł dobrej roboty
My z mężem pomalowaliśmy ściany w pokojach i salonie, muszę przyznać, że te kolory tak na oko i bez przekonania wybieraliśmy... ale efekt, bardzo się nam podoba
Nawet się nie spodziewałam, że tak fajnie wyjdzie!
Teść z moim bratem podłączyli wodę, piec i kaloryfery. Wczora zaczęli kłaść panele na podłogi i już położyli w pokojach i połowie salonu. Na sobotę mamy zamówionego kafelkarza do łazienki.
No ale są i gorsze wiadomości... szambo jeszcze nie skończone, a i kasa się kończy... to nasza największa zmora, ale chyba każdy kto się buduje doświadcza braku gotówki
Jednak domek w środku już zaczyna nabierać charakteru i może u da się nam wkrótce przeprowadzić
Wrzucam trochę fotek.
Kolorki w sypialnie, na tym ciemniejszym będzie motyw kwiatowy z szablonu

Pokój Synka, trzy ściany są żółte, jedna niebieska, będą na niej naklejki

Gabinet, w kolorze piaskowym

Korytarz

Salon jest w dwóch kolorach, komin i jego obudowa oraz przeciwległa ściana są ciemniejsze, coś jakby kawa z mlekiem, a dwie pozostałe ściany o kilka tonów jaśniejsze.


Piec i cała ta aparatura, na której się nei znam

A to już nasz łobuziak, który wszędzie sie wdrapuje, tylko spóścić go z oczu

Dodam, że kupiliśmy białą farbę z "Jedynki" oraz barwniki i sami mieszaliśmy kolorki. Mieliśmy przy tym fajną zabawę, no i zaoszczędziliśmy trochę kaski, niż gdybyśmy mieli kupować gotowe kolory![]()
Dziś wreszcie przyjechała kopara, żeby wykopać szambo. Grunt u nas do glina, więc łatwo nie było... trochę się chłopak od koparki namęczył, ale dał radę, chociaż w sumie to chudzinka z niego
Szambo będzie płytsze niż zakładaliśmy, bo głębiej się wykopać nie da, tak więc będzie głębokie na 2,60 m. i będzie miało mniej więcej około 5,5 metra sześciennego pojemności. Zamówiliśmy już kręgi betonowe na ściany komór szamba, mają przyjechać jutro.
Oczywiście nasz Synek był zachwycony koparką i nie mógł się nadziwić tej maszynie
Oto kilka fotek:

Synek i jego minki na widok koparki


Mój brat w środku wielkiej dziury;-)

po wykopie, oczywiście trzeba było oznaczyć miejsce wykopu taśmą ostrzegawczą

Jutro ciąg dalszy roboty
Powoli do przodu! Prąd już mamy, szambo juz niedługo, jeszcze woda i można się przeprowadzać








